27 lutego przenieśliśmy się na plan filmowy serialu M jak Miłość i wzięliśmy udział w nagraniach do jubileuszowego odcinka tego serialu. To specjalne wydanie miało przypomnieć naszej wyjątkowej publiczności, jak to z tytułową miłością było od początku i sprawić, żebyśmy przeżyli te chwile jeszcze raz. Ulubione piosenki naszych babć i dziadków stanowiły tło wielu miłosnych historii. Oczywiście nasze kochane babcie i dziadkowie tak, jak my, kiedyś chodzili do szkoły, na przerwach biegali po korytarzu, a na języku polskim recytowali wiersze. Gdy trochę podrośli, na koleżanki z klasy, chłopcy zaczęli patrzeć zupełnie inaczej. Zaczęły się pierwsze randki i wyczekiwanie pod bramą na ukochaną, bo przecież smartfony nawet się wtedy nikomu nie śniły. A później to dziewczyny czekały na swych lubych, aż ci powrócą z wojska. Takie to były czasy… Niektóre uczucia pojawiły się, jak grom z jasnego nieba, a inne nie od razu zostały dobrze ulokowane. Ale w końcu na palcu pojawił się złoty pierścionek. A teraz mogą sobie zaśpiewać: Przeżyłam z Tobą tyle lat… Chociaż czasami zdarzały się nieporozumienia, jak to w życiu – on nie czytał w myślach, ona nie chciała oglądać męczy, to oni nadal się o siebie troszczą, dbają, żeby rosołek zawsze był ciepły i nadal są tacy zakochani, chociaż teraz do kochania mają już nie tylko siebie, ale także naszych rodziców, no i nas, swoje ukochane wnuki. I przyznajemy, że mimo tekstów: za moich czasów… ja w Twoim wieku…ubierz się, bo mi zimno, jak na Ciebie patrzę…zjedz kotleta, ziemniaki zostaw… kochamy Ich „przeogromnie”. I dlatego nominowaliśmy nasze babcie i dziadków do prestiżowej nagrody filmowej za pierwszoplanowe role w serialu M jak Miłość. Oscary za rolę najlepszej babci i najlepszego dziadka są wyrazem naszej ogromnej miłości i wdzięczności. Niech te statuetki przypominają naszym drogim babciom i dziadkom, jak wiele dla nas znaczą i jak bardzo doceniamy to, co dla nas robią.





